Archiwa kategorii: Porady

„W ROŚLINY!” DLA „JA WOLĘ W DOMU”: JAK STWORZYĆ ZIOŁOWO-WARZYWNY OGRÓDEK W DOMU

Tygodnie zamknięcia w czasie ogólnopolskiej kwarantanny dały ludziom niesamowicie silny impuls do poszukiwania równowagi i spokoju w zieleni, roślinach i ogrodniczych wyzwaniach. Wróciło to, na co dotąd brakowało czasu – domowe dżungle, ukwiecone balkony i tarasy oraz moda na działki w mieście. Szczerze wierzę, że ten trend z nami zostanie na długo – w końcu zieleń to zdrowie, balans psychiczny i szczęście! I na prośbę „Ja Wolę W Domu” chcę Was zainspirować do stworzenia na balkonach i tarasach małych ogrodów, pachnących ziołami i koktajlowymi pomidorkami. 

Mam na imię Magda i na co dzień prowadzę roślinny blog oraz Instagram W rośliny! Chcę Was zainspirować oraz pokazać, że mały ogród na balkonie i tarasie nie ogranicza się tylko do skrzynek pełnych kwiatów, ozdobnych traw i małych iglaków. Lato na balkonie to także czas na pomidory, małe papryki czy też aromatyczne zioła – takie jak bazylia, rozmaryn, lubczyk, mięta lub oregano. Jeśli macie ochotę wyjść na balkon po świeże listki bazylii lub pomidorki – to mam dla Was instrukcję, jak ten plan wcielić w życie.

Przygotowanie

Zacznijmy od podstaw, czyli niezbędnych rzeczy potrzebnych do zasadzenia ziół i pomidorków. Będą nam potrzebne:

  • sadzonki wybranych ziół (np. bazylii, mięty, rozmarynu, oregano) oraz warzyw (pomidorków koktajlowych, małych papryczek)
  • skrzynka na zioła i/lub donice
  • narzędzia ogrodowe: łopatka, spulchniacz do ziemi, sekator, nożyce, ostry nóż
  • ziemia balkonowa (lekka, przepuszczalna)
  • dodatki do ziemi: piasek, perlit i keramzyt
  • palik bambusowy oraz zapinki do roślin lub sznurek
  • konewka z wodą
  • gazety lub podkład z tektury oraz rękawice (jeśli nie lubicie brudzić rąk)

POMIDORKI KOKTAJLOWE NA WYCIĄGNIĘCIE RĘKI

Pomidorki koktajlowe są przyjazne w uprawie i możecie z powodzeniem zasadzić je sami na tarasie, balkonie lub loggii, by cieszyć się ich smakiem przez cały sezon. Oto instrukcja zasadzenia pomidorków krok po kroku:

KROK 1: Przygotowanie ziemi

Zaczynamy od przygotowania ziemi. Do uprawy domowej polecam lekką ziemię do roślin balkonowych, która w przypadku intensywnych opadów deszczu będzie przepuszczała nadmiar wody. Gotową mieszankę można zakupić w każdym markecie (jeśli macie taką możliwość, warto do gotowego podłoża dodać też trochę piasku i perlitu). Po otwarciu worka, ziemia będzie prawdopodobnie sprasowana, dlatego nie bójcie się jej rozbić za pomocą spulchniacza (który wyglądem przypomina grabki), by uniknąć grudek i brył. Dzięki spulchniaczowi ziemia będzie sypka i napowietrzona.

KROK 2: Przygotowanie donicy

Mając już gotowe podłoże, pozostaje nam jeszcze przygotowanie donicy z dużym otworem na dnie. Wielkość donicy powinna być dopasowana do wielkości sadzonki – zalecam wybrać doniczkę większą o 2- 3 centymetry na średnicy od poprzedniej. Na dnie donicy układamy drenaż z kermazytu i zasypujemy 10-15 centymetrową warstwą ziemi.

KROK 3: Wyjęcie sadzonki

Następnie wyjmujemy sadzonkę pomidorków z poprzedniej doniczki. Robimy to delikatnie, zaczynając od dokładnego wymasowania całej donicy (fizycznie jest to lekkie zgniatanie 🙂 ), by bryła korzeniowa sama się lekko wysunęła (unikamy rozwiązań siłowych, by nie uszkodzić korzeni).  Warto na tym etapie obsypać część ziemi i rozluźnić korzenie, by ułatwić im swobodną adaptację w nowym podłożu.

KROK 4: Zasadzenie i palikowanie

Sadzonkę z rozluźnionymi korzeniami umieszczamy w przygotowanej wcześniej donicy z drenażem i dolną warstwą ziemi. Jeśli sadzonka osiada zbyt głęboko, można ją wyjąć i podnieść poziom pierwszej warstwy ziemi. Gdy mamy pewność, że sadzonka jest już na idealnej wysokości, umieszczamy w podłożu podporę w postaci palika bambusowego (uwaga na korzenie!) i przykrywamy ziemią, dbając, by nie zasypać krzaczka powyżej dotychczasowego poziomu (może to spowodować gnicie). Łodygę przypinamy do podpory za pomocą zapinek do roślin lub sznurka. Na koniec zostaje nam uzupełnienie ewentualnych luk w podłożu, dlatego kilkakrotnie potrząsamy donicą, by ziemia sama zasypała braki (nie polecam przy tym ugniatania ziemi ani bryły korzeniowej rękami).

KROK 5: Podlewanie i ostatnie poprawki

Jeśli bryła korzeniowa pomidorków była sucha, to najwyższy czas na podlanie. Dodatkowo, jeśli jakieś liście zostały uszkodzone, usuwamy je za pomocą sekatora lub ostrych nożyc. Tak przygotowaną sadzonkę pomidorów odkładamy w słoneczne i przewiewne miejsce. Podlewamy umiarkowanie, gdy ziemia przeschnie i czekamy cierpliwie na pierwsze pomidorki.

ZIOŁOWA SKRZYNKA PEŁNA AROMATU

Jeśli doceniacie świeże dodatki ziół lub napar z mięty, własna uprawa będzie dla Was strzałem w dziesiątkę! Zielnik można zasadzić w jednej dużej skrzyni (np. zawieszanej na balustradzie balkonu) lub w kilku osobnych donicach. Wybór należy do Was. Ja pokażę Wam zasadzenie ziół w jednej większej skrzyni, dzięki której zioła zajmują mniej miejsca i wyglądają jak zielona, pachnąca dżungla.

KROK 1: Przygotowanie podłoża i donicy

Podobnie jak w przypadku pomidorków, sięgamy po spulchnioną wcześniej ziemię dla roślin balkonowych i rozluźniamy ją za pomocą piasku i perlitu. Na dnie donicy układamy drenaż z keramzytu i zasypujemy go warstwą przygotowanej ziemi.

KROK 2: Przygotowanie sadzonek

Sadzonki ziół wyjmujemy z doniczek za pomocą masażu i ugniatania. Warto obsypać starą ziemię i rozluźnić korzenie, ale jeśli bryła korzeniowa będzie przerośnięta i zwarta, można pominąć ten krok, by nie uszkodzić korzeni. Na tym etapie polecam też ściąć uschnięte lub uszkodzone łodygi.

KROK 3: Ułożenie kompozycji w donicy i rozsadzanie sadzonek

Teraz przychodzi czas na „robocze” ułożenie kompozycji ziół, wedle Waszego uznania. To również dobry moment na przymiarkę wszystkich sadzonek, by nie tylko ładnie wyglądały, ale i znajdowały się na tym samym poziomie. Może się okazać, że jedna z nich będzie wymagała dodatkowej warstwy ziemi, by nie osiąść za głęboko, a inna – rozsadzenia. Jeśli trafi się Wam na przykład bujny rozmaryn z kilkoma pędami, można go bez obaw podzielić za pomocą ostrego noża na kilka sadzonek.

KROK 4: Zasadzenie

Gdy poziomy zasadzenia ziół zostały już wyrównane, a Wy macie przed oczami idealną kompozycję, przychodzi czas na zaspanie jej ziemią. Podobnie jak w przypadku pomidorków, nie ugniatamy ziół ani podłoża rękami, tylko potrząsamy skrzynką, by luki ziemi uzupełniły się same. W przeciwnym razie – korzenie mogą stracić zapas powietrza w podłożu, co utrudni im oddychanie.

KROK 5: Podlanie ziół oraz pielęgnacyjna przycinka

Końcowy etap to oczywiście podlanie ziół i przycinka. Warto sięgnąć po sekator, jeśli pojawiły się uszkodzone pędy lub takie, które wybiegły (tzn. stały się długie i słabo ulistnione). Przycięcie ziół przyśpieszy ich bujniejszy wzrost. Zioła ustawiamy w widnym i przewiewnym miejscu. I voilà! Własny ogródek z ziołami jest gotowy!

Mam nadzieję, że poczuliście impuls do działania i dzięki mojej instrukcji nabierzecie pewności w zasadzaniu własnego ogródka w domu. To prostsze niż  może nam się wydawać. I jak zrobicie to raz, to – uprzedzam – wciągnięcie się w miejskiego ogrodnika na całego! Bo czy jest coś lepszego niż listki świeżo zerwanej bazylii rosnącej na balkonie, wrzucone do porannej szakszuki? Nie sądzę. 🙂

Jeśli chcecie znaleźć więcej zielonych inspiracji i macie słabość do roślin, zapraszam Was na mój blog https://wrosliny.com/ oraz do kopalni inspiracji na moim Instagramie: https://www.instagram.com/wrosliny/. A ja mam na imię Magda i wciągam w rośliny!

O autorce:

„W rośliny”: Mam na imię Magda. Kilka lat temu rośliny pochłonęły mnie na dobre. Zaczęło się niewinnie, od Instagrama @wrosliny, a skończyło na systematycznym pisaniu porad w postach i wiadomościach prywatnych. Zebrało się tego tyle, że postanowiłam stworzyć bloga pełnego nietypowych porad i praktyk, takich które sama przetestowałam na swoich roślinach. Mam nadzieję, że dacie się wciągnąć w rośliny na całego!

DOMOWA KAWIARENKA, CZYLI ZDROWE LODY I KAWY DESEROWE

Jeśli tak jak my wolicie spędzać czas w domu, niż wychodzić do kawiarni, jesteście w świetnym miejscu! Przygotowaliśmy dla Was przepisy na kolorowe pełne owoców lody i domowe kawy deserowe. Zróbcie razem z nami kolorową ucztę!  

DOMOWE LODY NA PATYKU Z OWOCAMI

Potrzebujecie:

  • foremki do lodów na patyku
  • ulubione owoce: maliny, truskawki lub borówki
  • sok brzozowy lub mleko kokosowe do uzupełnienia foremek

Wykonanie:

Owoce płuczemy zimną wodą i wkładamy po kilka sztuk do foremek na lody. Zalewamy je sokiem lub mlekiem tak, by uzupełnić foremki do końca. Wkładamy dołączone do foremek patyczki i wstawiamy całość do zamrażalnika na kilka godzin. Po tym czasie nasze zdrowe lody są gotowe do zjedzenia.

SORBET TRUSKAWKOWY

Składniki:

  • 800 g truskawek, odszypułkowanych i przepołowionych
  • 5 łyżek cukru trzcinowego
  • ½ szklanki soku z brzozy lub wody
  • sok z połowy cytryny

Wykonanie:

Połowę owoców zapiekamy w piekarniku przez 35-40 minut w temperaturze 170 stopni C. Wyjmujemy owoce i pozostawiamy do ostygnięcia.

Wszystkie składniki wraz z upieczonymi i świeżymi truskawkami blendujemy na gładką masę. Przekładamy ją do formy, na przykład wyłożonej folią keksówki i wkładamy do zamrażarki na 6 godzin. Co około 2 godziny mieszamy masę, dzięki temu będzie miała puszystą konsystencję. Gotowe! 

SORBET BANANOWO-CZEKOLADOWY

Składniki:

  • 4 dojrzałe banany, pokrojone w plasterki i zamrożone
  • 2 łyżki gorzkiego kakao

Wykonanie:

Blendujemy zamrożone banany z kakao do momentu, aż powstanie puszysta masa. Można podawać od razu!

DOMOWA KAWA MROŻONA

Składniki:

  • 4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 1 łyżeczki cukru lub miodu
  • kilka kostek lodu
  • mleko – ilość w zależności od pojemności szklanki

Wykonanie:

Kawę i cukier lub miód przekładamy do blendera i zalewamy odrobiną wrzątku – tylko tyle, aby przykryć składniki. Blendujemy 2 minuty, aż powstanie gęsta piana. Przelewamy kawę do dwóch szklanek z lodem, uzupełniamy mlekiem.

KAWA Z GAŁKĄ LODÓW DOMOWYCH

Składniki:

  • filiżanka ostudzonego espresso
  • gałka domowych lodów bananowo-czekoladowych (przepis wyżej)
  • odrobina ubitego mleka

Wykonanie:

Wlewamy kawę do szklanki, dodajemy ubite mleko, a na wierzch kładziemy gałkę lodów.

KAWA MROŻONA Z MLEKIEM

Składniki:

  • filiżanka ostudzonego espresso
  • pokruszony lód
  • mleko – ilość w zależności od pojemności szklanki
  • syrop smakowy do kawy

Wykonanie:

Kawę blendujemy z lodem. Przelewamy do szklanki i uzupełniamy ubitym mlekiem. Na wierzchu polewamy odrobiną syropu smakowego.

8 PORAD, KTÓRE UŁATWIĄ CI PRACĘ NA HOME OFFICE

Praca z domu to ogromne wyzwanie, w trakcie której musisz się zmierzyć nie z szefem czy klientami, ale z samym sobą. Jeśli masz problemy z organizacją czasu i produktywnością podczas home office, przedstawiamy prosty poradnik, który pomoże Ci odzyskać skuteczność i zdobyć tytuł pracownika roku.

Miejsce pracy

Zacznijmy od początku. W domu pracować możesz nawet w piżamie, ale nie możesz ignorować tak ważnego aspektu jak organizacja stanowiska pracy. Chociaż pokusa stworzenia centrum dowodzenia na kanapie lub nawet w łóżku jest ogromna, pamiętaj, że w takiej pozycji prędzej uśniesz niż wykonasz zadanie w założonym czasie. Usiądź więc w komfortowej pozycji przy stole lub biurku, zadbaj o wygodne krzesło albo fotel. Kręgosłup też Ci za to podziękuje.

Precz z rozpraszaczami

Zanim otworzysz klapę laptopa, zadbaj o swoiste feng shui stanowiska pracy – po prostu posprzątaj. Usuń z pola widzenia zbędne przedmioty, najlepiej zostaw na stole jedynie rzeczy potrzebne do pracy. Twój mózg jest jak małe dziecko, jeśli tylko mu na to pozwolisz, będzie rozpraszał się wszystkim naokoło. Wybierz miejsce dobrze oświetlone i ciche, a jeśli w ciągu dnia czeka Cię telekonferencja – także reprezentacyjne. Dużo mówi się o tym, że rośliny redukują stres i stymulują kreatywne myślenie… Nie może ich zabraknąć w Twoim domowym biurze.

Dobry plan

Z doświadczenia wiemy, że najłatwiej realizować cele, odpowiednio planując dzień. Dobrze rozpisz zadania – duże projekty podziel na jak najmniejsze działania. Skreślanie kolejnych podpunktów z listy działa niezwykle pokrzepiająco i motywująco, prawda? Pamiętaj, aby mądrze wyznaczać priorytety i realistycznie określać ramy czasowe na wykonanie danego zadania. Możesz do tego używać papierowego kalendarza, online’owych aplikacji takich jak Google Calendar, a także specjalnych arkuszy planera (w internecie znajdziesz wiele darmowych szablonów do pobrania i wydrukowania). Jeśli wolisz, samodzielnie zaprojektuj swój szablon – wystarczy kartka, długopis i linijka.

Bądź sam sobie szefemDziałaj zadaniowo i nagradzaj się dopiero po wypełnieniu założonego planu. Jako eksperci od kulinariów, dla poprawy produktywności w domu proponujemy Ci metodę POMODORO, której nazwa pochodzi od kuchennego timera o wyglądzie pomidora.  Zgodnie z jej zasadami pracujesz nieustannie przez 25 minut, a następnie nagradzamy się 5 minutową pauzą. Po czterech cyklach możesz pozwolić sobie na dłuższą, 20-30 minutową przerwę. To naprawdę działa, pod warunkiem, że nie oszukujesz samego siebie – nie możesz pozwolić, by cokolwiek przerwało Twój 25 minutowy cykl pracy. Jeśli nie masz swojego kuchennego timera, możesz użyć online’owego zamiennika.

Jeśli wiesz, że o 13 masz kryzys, zaplanuj na ten czas posiłek, krótką gimnastykę lub dotleniający spacer z psem. Zadbaj o oczy, popatrz przez kilka minut przez okno na drzewa. Badania potwierdzają, że wpatrywanie się w zielony kolor działa odprężająco na psychikę, ale też kojąco na nasz wzrok.

Odetnij się od świata

Pamiętaj, że kilkuminutowy przejazd przez Facebooka to nagroda, na którą powinieneś sobie zasłużyć wykonanym zadaniem. W czasie wykonywania obowiązków służbowych, musisz się maksymalnie skupić. Wyloguj się ze społecznościówek, poinformuj domowników, że jesteś w pracy, jeśli trzeba – zawieś na drzwiach tabliczkę NIE PRZESZKADZAĆ, nie odbieraj prywatnych telefonów. Im szybciej skończysz swoje zadania, tym predzej będziesz mógł się oddać przyjemnościom. Jeśli dzieci próbują wejść Ci na głowę, zorganizuj im czas zabawami, o których pisaliśmy tutaj.

Zadbaj o nastrój

Jeśli za oknem na pełnych obrotach trwa budowa , sąsiad z góry robi remont albo ćwiczy z Chodakowską, a Twój siedzący obok partner prowadzi ożywioną dyskusję w czasie telekonferencji, to jedynym sposobem na odcięcie się od tego, jest zagłuszenie dźwięków odpowiednim soundtrackiem. Włóż słuchawki i wybierz playlistę do pracy. Na Spotify czy Youtube znajdziesz specjalnie kompilacje utworów sprzyjających koncentracji. Świetnie sprawdzą się także ścieżki dźwiękowe z filmów lub inne utwory w wersjach instrumentalnych. Powstała także specjalna strona z dźwiękami do pracy.

Jedz mądrze

Skoro spotykamy się na naszym blogu, wiemy, że równie ważne jest dla Ciebie jedzenie. Jeśli lubisz dobrze zjeść, obiad ugotuj dzień wcześniej, by nie przerywać pracy. Jeśli nie masz takiej możliwości, pamiętaj, że dużo czasu oszczędzisz, przygotowując posiłki w oparciu o przepisy z produktami JAWO! Nigdy nie pracuj na głodniaka, jedz do syta, ale też nie przeciążaj układu pokarmowego. Wtedy dużo łatwiej będzie Ci się  skupić na zadaniach, a mózg będzie miał z czego czerpać energię.

Zmień miejsce

Gdy spada produktywność, spróbuj przesiąść się w inne miejsce. Zamień biurko na kuchenny stół lub kanapę lub przenieś się na taras. Być może Twój mózg potrzebuje zmiany i odświeżenia.

Postępując zgodnie z powyższymi wytycznymi, masz szansę odhaczyć więcej zadań podczas home office- niż pracując w biurze. Odpowiednio ujarzmiony, domowy ekosystem naprawdę sprzyja koncentracji!

ZABAWY Z DZIEĆMI BEZ WYCHODZENIA Z DOMU

Jeśli tak jak my macie na domowym pokładzie młodych gniewnych i głowicie się, jakie wspólne aktywności wymyślić w czasach zamkniętych placów zabaw, mamy dla Was kilka sprawdzonych pomysłów.

WYŚCIGI GĄSIENIC

W tę zabawę może być zaangażowana cała rodzina. Najpierw każdy przygotowuje swojego „zawodnika” z kolorowego papieru. Wystarczy wyciąć podłużny kształt, a następnie poskładać go w harmonijkę. Możecie narysować swoim gąsienicom oczy, oczywiście uśmiechy i numery startowe. Teraz zadaniem każdego z graczy jest poruszanie gąsienicą poprzez dmuchanie w nią przez rurkę. Wygrywa ten, którego gąsienica przekroczy metę jako pierwsza.  

TOR PRZESZKÓD 

To, jak skomplikowany i długi będzie tor przeszkód, zależy wyłącznie od wyobraźni rodziców. No i może jeszcze od metrażu mieszkania. 😉 Zasada jest jedna – trzeba jak najszybciej pokonać całą trasę, bez dotykania stopą podłogi. Przeskoki, czołganie się, wspinanie po drabinkach czy rozwiązywanie zagadek. To wszystko wymaga sprawności i refleksu. Trzeba uważać – pomyłka skutkuje powrotem na start.

LABIRYNT

Stwórzcie za pomocą klocków specjalny labirynt, przez którzy przelatuje kulka. Zadaniem dziecka jest takie obracanie zestawem, by kulka przeszła od początku do końca labiryntu. Tu też liczy się czas. Możecie go odmierzać stoperem.

ZWIERZAKI CUDAKI 

Tym razem w ruch idą makarony spaghetti i chrupki kukurydziane. To z ich udziałem powstają przeróżne konstrukcje. Zwierzaki, budowle i co tylko podpowie wyobraźnia.

JAK ZROBIĆ UNIWERSALNY PŁYN DO DEZYNFEKCJI

Płyny dezynfekujące to jedne z pierwszych produktów, które w wyniku epidemii zniknęły z większości sklepowych półek. Teraz powoli są coraz łatwiej dostępne, ale takie uniwersalne płyny do odkażania wszelkich powierzchni i dłoni możecie również bez problemu zrobić sami. 

PŁYN ANTYBAKTERYJNY DO SPRYSKIWANIA

Ministerstwo Zdrowia zaleca, by regularnie odkażać przedmioty, które mają częsty kontakt z naszymi dłońmi, a więc klucze, telefony, karty kredytowe, klamki czy klawiatury komputerów. To one mają na sobie najwięcej zarazków. Żeby mieć pewność, że są czyste, wystarczy spryskać je płynem antybakteryjnym i przetrzeć wacikiem do sucha. Płyn antybakteryjny tworzymy mieszając alkohol etylowy o 95% stężeniu z wodą lub hydrolatem w proporcji 1 porcja wody do 9 porcji alkoholu. Taką mieszankę przelejcie do czystego pojemnika z atomizerem, pamiętając o tym, by go następnie szczelnie zamknąć – alkohol nie może nam z tej mikstury wyparować!

ŻEL ANTYBAKERYJNY DO DŁONI

Światowa Organizacja Zdrowia przypomina o częstym myciu rąk wodą z mydłem. Jednak będąc na zewnątrz w drodze do pracy, po zakupy czy na spacerze z psem warto mieć ze sobą dodatkowo żel do dezynfekcji dłoni, by w razie potrzeby móc szybko i wygodnie pozbyć się bakterii i wirusów ze swoich dłoni. Do przygotowania potrzebujemy żel aloesowy, który łączymy z alkoholem etylowym w proporcji 3 porcje żelu do 7 porcji alkoholu. Po wymieszaniu przelewamy płyn do niewielkiej plastikowej butelki. Szczelnie zakręcamy i nosimy w torebce lub kieszeni. Dzięki żelowi aloesowemu nasze dłonie będą nie tylko czyste, ale i nawilżone. A jeśli dodatkowo dodamy kilka kropel gliceryny, złagodzimy wysuszające działanie alkoholu etylowego. Natomiast kilka kropel eterycznego olejku eukaliptusowego dodadzą żelowi ładnego zapachu dla jeszcze przyjemniejszej aplikacji.

7 DOMOWYCH RYTUAŁÓW NA DOBRY DZIEŃ (NIE TYLKO PODCZAS KWARANTANNY)

Często wstajecie z łóżka „lewą nogą”? Zauważacie, że w ciągu dnia brakuje energii do działania, a umysł raz po raz zaprzątają negatywne myśli? Jest na to sposób. Każdego dnia poświęćcie chwilę na te drobne domowe rytuały, a szybko zobaczycie, jak rewelacyjnie wpłyną one na Wasze samopoczucie.

PIJ NA ZDROWIE
Nie od dziś słyszymy, jak ważne jest nawadnianie organizmu każdego dnia. Dzięki ciepłej wodzie z cytryną wypitej na czczo nie tylko pobudzimy mózg do pracy, ale również poprawimy sobie nastrój. Regularne picie tego napoju wpływa też na kondycję naszej cery i ogólnie na stan zdrowia. Szklanka wody ze świeżym sokiem z cytryny dostarcza aż 25% dziennego zapotrzebowania na witaminę C, dodatkowo poprawia pracę jelit i pomaga w zrzuceniu zbędnych kilogramów.

ZACZNIJ DZIEŃ W DOBRYM RYTMIE  
Wiele z nas nie wyobraża sobie dnia bez porannej kawy. A może czas znaleźć alternatywę? Dobrym pomysłem może być dynamiczna muzyka. Nie tylko rozbudzi nasz mózg, ale i podniesie na duchu oraz nastroi pozytywnie na cały dzień. Dobrze dobrana playlista skutecznie oderwie nas od poduszek i postawi na nogi w ułamku sekundy. Słuchając muzyki przy porannych czynnościach, na przykład podczas mycia zębów czy robienia makijażu, czas płynie szybciej! Oto kilka propozycji na początek dnia w dobrym rytmie:
The Script – „Hall of Fame” ft. W ill.i.am
Kodaline – “Ready”
Nelly Furtado – “I’m Like A Bird”
Pharrell Williams – „Happy”
Alvaro Soler – „Sofia”
Vance Joy – „Riptide”

NIE IRYTUJ SIĘ – MEDYTUJ!
Może ostatnie zawirowania w naszej codzienności to znak, by na chwilę się zatrzymać i doświadczyć ciszy choćby na 10 minut każdego dnia? Medytacja potrafi zdziałać cuda. Dzięki niej skupicie się na tym, co naprawdę ważne w życiu. Przy każdej kolejnej sesji możecie odkrywać się na nowo, zobaczyć rzeczy, które wcześniej umykały, wyciszyć umysł, złagodzić złość czy rozczarowania, wybaczyć innym i skupić się na nowych działaniach.

ZABIERZ KSIĄŻKĘ DO ŁÓŻKA
Chwila relaksu jest potrzebna każdemu z nas. Zwłaszcza teraz. Relaksować możemy się również przy czytaniu książek. Przeczytanie jednego rozdziału nie zajmuje wiele czasu. A jakie z tego korzyści! Dzięki lekturze ćwiczymy swój mózg, tak jak mięśnie na siłowni. Poprawiamy pamięć, myślimy analitycznie, wzbogacamy słownictwo, mamy dużo więcej tematów do poruszenia podczas rozmów z ludźmi. Ponadto okazuje się, że czytanie tuż przed pójściem do łóżka sprawia, ze śpimy lepiej. Żebyście nie musieli wychodzić z domu do księgarni czy biblioteki, możemy polecić Wam aplikację LEGIMI. Znajdziecie tam mnóstwo ebooków dostępnych w abonamencie, a także całkiem sporo darmowych pozycji.
Poniżej przedstawiamy kilka ciekawych książek, które ostatnio wpadły nam w ręce:
„Podróż Cylki” – Heather Morris
„Gdyby to nie był Everest…” – Leszek Cichy
„Ich siła” – Meg Wolitzer
„Serce gangstera” – Anna Wolf
„Stażystka” – Alicja Sinicka

ROLUJ SIĘ NA ZDROWIE
Masaż u większości z nas kojarzy się z czymś przyjemnym, relaksującym. Warto jednak wiedzieć, że prawdziwy masaż ma działanie holistyczne. Wpływa doskonale nie tylko na  ciało, ale również na psychikę oraz samopoczucie. Co ma do tego rolowanie? Jest to jedna z technik masowania ciała, którą możemy wykonać samodzielnie. Taki masaż pobudza pracę mięśni, przyspiesza w nich krążenie krwi, zmniejsza dolegliwości po kontuzji oraz poprawia gibkość i elastyczność, co z kolei zwiększa zakres ruchów. Rolowanie po treningu jest świetnym sposobem na zakwasy: rozluźnia i redukuje napięcie w mięśniach. Możemy wykonać je za pomocą specjalnych wałków dostępnych w sklepach sportowych lub za pomocą piłeczki tenisowej czy golfowej. Koniecznie spróbujcie.

W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH

Obecnie nie mamy możliwości spędzania długich godzin na siłowni. Ale czy to oznacza, że mamy zrezygnować z wysiłku fizycznego? Nie! W domowym zaciszu również możemy poćwiczyć. Wysiłek fizyczny jest niezwykle ważny dla naszego ciała i psychiki. Warto wprowadzić ćwiczenia do codziennej rutyny, dla poprawy naszej sylwetki, nastroju, zdrowia oraz wzmocnienia mięśni, szczególnie tych przykręgosłupowych, zwłaszcza kiedy prowadzicie siedzący tryb życia. Ćwiczenia mają pozytywny wpływ na układ krwionośny człowieka oraz kształtują równowagę i koordynację. Wpływają na poprawienie odporności. Ciągłe siedzenie nikomu nie służy, a poza tym do lata nie zostało dużo czasu. Polecamy Wam mocno kanał Oli Żelazo na YouTube – znajdziecie tam zestawy ćwiczeń z elementami jogi i pilatesu.

KOLEKCJONUJ POZYTYWNE MYŚLI

I ostatnie zadanie na koniec dnia. Przed zaśnięciem pomyślcie, co pozytywnego spotkało Was tego dnia i za co jesteście wdzięczni. Może miła rozmowa z przyjaciółką przez telefon? Piękny zachód słońca podczas spaceru z psem? Wyjątkowo poruszający film, który podniósł Was na duchu? A może oczyszczająca kłótnia z partnerem?

Napiszcie te pozytywne myśli na kartce, złóżcie ją i wrzućcie do pudełka. Starajcie się codziennie dokładać jedną pozytywną myśl lub uczucie. Ta technika pomoże Wam trenować pozytywne nastawienie. No i będzie Wam na pewno bardzo miło, kiedy pewnego dnia zajrzycie do pudełka pełnego pozytywnych wspomnień.

DIY: DOMOWE ŚRODKI CZYSTOŚCI

Sprzątanie – dla jednych przykry obowiązek, dla innych sposób na odstresowanie po ciężkim dniu. Niezależnie jednak od tego czy lubicie domowe porządki, czy też nie, zwróćcie uwagę na skład środków czystości, jakich używacie. Większość z dostępnych w sklepie proszków i płynów zawiera toksyczne chemikalia, które nie są obojętne dla naszego zdrowia i samopoczucia. Powodują kaszel, kichanie, wysypki skórne i bóle głowy. U małych dzieci łatwo o alergie. Tymczasem wystarczy odrobina wysiłku, by samemu stworzyć ekologiczne i niedrogie, a jednocześnie bardzo skuteczne naturalne środki do czyszczenia. I to w ulubionych zapachach. Podpowiadamy jak:

PŁYN DO PŁUKANIA TKANIN

  • 200 ml ciepłej wody
  • 2 łyżeczki kwasku cytrynowego
  • 10 kropel olejku eterycznego

Tworzenie własnego płynu do zmiękczania tkanin to świetny sposób, by ubrania pachniały tak, jak lubimy najbardziej. To od nas zależy, jakiego olejku eterycznego użyjemy. Można wybrać olej pomarańczowy, eukaliptusowy, paczuli… wybór jest ogromny! Dodatkowo domowe płyny są bezpieczne dla dzieci i dorosłych, także ze skórą wrażliwą. Wystarczy wymieszać wszystkie składniki i gotowe. Do płukania używamy 2-3 łyżek.

PROSZEK DO PRANIA

  • 2 szklanki boraksu
  • 2 szklanki sody oczyszczonej
  • 1/2 szklanki kwasku cytrynowego
  • 35 kropel olejku eterycznego
  • 2 szklanki naturalnych płatków mydlanych

Wiecie, że aż 60% chemikaliów dostaje się do naszego organizmu przez skórę? Dlatego tak ważne jest, żeby ubrania, pościel czy ręczniki prane były w proszkach pozbawionych toksycznych substancji.

Wymieszajcie wszystkie składniki proszku. Do średnio wybrudzonego prania należy użyć 1 łyżkę stołową proszku, a do dużych plam 2 łyżki stołowe.

PROSZEK DO ZMYWARKI

  • 2 szklanki sody kalcynowanej
  • 1 szklanka soli kuchennej
  • 1/2 szklanki kwasku cytrynowego
  • 20 kropli ulubionego olejku eterycznego
  • 2 szklanki boraksu

Ten proszek z powodzeniem zastąpi Wam sklepowe tabletki do zmywarki. Wystarczy wymieszać wszystkie składniki i używać po 1 kopiastej łyżce na 1 mycie, rozsypując proszek na dnie zmywarki przed uruchomieniem.

MLECZKO DO CZYSZCZENIA

  • 100 g sody oczyszczonej
  • 100 g sody kalcynowanej
  • 100 ml płatek mydlanych rozpuszczonych
  • 20 kropel ulubionego olejku eterycznego

Takie mleczko do czyszczenia nadaje się do mycia wanien, płytek czy umywalek. Wystarczy wymieszać wszystkie składniki i umieścić w szczelnym naczyniu. Potrzebną ilość mleczka rozprowadźcie na czyszczonej powierzchni za pomocą gąbki lub ściereczki, a następnie zmyjcie wodą i wytrzyjcie do sucha miękką ścierką.

To co, gotowi na wiosenne porządki?

DOMOWA PIELĘGNACJA – ULUBIONE POLSKIE MARKI KOSMETYCZNE

Pochodzące z niewielkich manufaktur kosmetyki z metką „Made in Poland” kochamy za skuteczność, naturalny skład i fakt, że nie są testowane na zwierzętach. Pachną pięknie i szybko uzależniają. Dzięki nim codzienna domowa pielęgnacja to czysta przyjemność. Poznajcie nasze ulubione polskie marki kosmetyczne. Oj, coś nam mówi, że po wypróbowaniu, na stałe zagoszczą w Waszych kosmetyczkach!

MOKOSH

Najlepsze kosmetyki można odkryć dzięki poleceniom przyjaciółek. Tak też było w przypadku marki Mokosh (dzięki Karolina!). Wszystko zaczęło się od zniewalającego zapachem peelingu z żurawiną, a potem poszło już lawinowo. Marka o intrygującej nazwie (Mokosz to starosłowiańska bogini, która w pradawnych wierzeniach opiekowała się plonami i kobietami) do swoich kosmetyków używa jedynie starannie wyselekcjonowanych, w większości organicznych surowców.

Ulubione kosmetyki z Mokosha to:

PEELING SOLNY DO CIAŁA 

Przepięknie pachnący peeling z pestkami żurawiny to produkt, od którego można się naprawdę nieźle uzależnić. Skóra po nim jest oczyszczona, odżywiona i rozkosznie miękka, więc bez obaw można zapomnieć o stosowaniu balsamu po kąpieli. Wszystko to dzięki miksturze z masła shea i całego zastępu drogocennych olejków – arganowego, jajoba, z wiesiołka i słodkich migdałów. CUDO!

BRĄZUJĄCY BALSAM DO CIAŁA I TWARZY

Zimą skóra często nie wygląda zdrowo. Jest szara i ziemista. Znacie to? Jeśli tak, koniecznie wypróbujcie ten pachnący pomarańczą i cynamonem balsam. Nie dość, że znakomicie odżywi i nawilży ciało, to jeszcze nada jej blasku i apetycznego koloru lekkiej opalenizny. Tylko nie zapomnijcie umyć rąk po aplikacji. 😉

 MINISTERSTWO DOBREGO MYDŁA (MDM)

W tej małej manufakturze stworzonej przez siostry Anię i Ulę z Kamienia Pomorskiego zaopatrzycie się w ręcznie robione kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów – pięknie pachnące mydła, urzekające musy do ciała, aromatyczne hydrolaty, olejki rozpieszczające skórę i włosy. Wszystko organiczne, wegańskie i naturalne. Minimalistyczne opakowania zachowane w czarno-białej kolorystyce, cieszą nie tylko oko, ale i serce. Mydełka sprzedawane są w tekturowych owijkach a oleje i hydrolaty w buteleczkach z ciemnego szkła. Bez zbędnego plastiku. To lubimy.

Ulubione kosmetyki z MDM to:

HYDROLAT RÓŻANY

Spryskanie twarzy mgiełką o zapachu pączka z różą to jedna z najprzyjemniejszych rzeczy, jakie mogą się wydarzyć o poranku. Wieczorem też. Skóra po paru chwilach staje się odświeżona, nawilżona i napięta, a drobne zmarszczki mniej widoczne. Hydrolat usunie delikatny makijaż i przygotuje skórę na nałożenie olejku.

OLEJ MALINOWY

Naturalny, tłoczony na zimno olej z nasion malin stosujemy do codziennej pielęgnacji twarzy rano i wieczorem. Nie zatyka porów, za to idealnie nawilża i przy okazji ma właściwości antybakteryjne. Świetnie rozprawia się więc z zaskórnikami i krostkami. Teraz zimą wcieramy go także w końcówki włosów. Gdy tylko butelka się kończy, zamawiamy kolejną.

OLEJ ORZECHOWY

Tłoczony na zimno olej z orzechów laskowych to kosmetyk do zadań specjalnych. Wtarty w skórę zaraz po gorącym prysznicu poprawia humor i znakomicie pielęgnuje skórę, zwłaszcza zimą. Wchłania się w mig i co ważne, nie pozostawia po sobie tłustej warstwy.

MIYA

Dostępna w większości sklepów kosmetycznych i drogerii, polska marka Miya, to bardzo pozytywne zaskoczenie. Znakomita jakość i przystępna cena, a do tego świetny wegański i naturalny skład. Czego chcieć więcej?

Nasze serca skradły:

ROZŚWIETLAJĄCY KREM Z WITAMINAMI ALL-IN-ONE

Ten produkt to wręcz kwintesencja manifestu „wyglądać i czuć się pięknie bez wysiłku” złożonego przed dwie Anie – założycielki marki Miya. Można go z powodzeniem stosować na wszystkie możliwe sposoby – jako krem pod oczy, rozświetlający kosmetyk do twarzy i dekoltu, bazę pod makijaż, a nawet ekspresową maseczkę. Wystarczy zaaplikować, a skóra w sekundę staje się nawilżona i pełna blasku.

 3-MINUTOWA MASECZKA WYGŁADZAJĄCA

Jeśli do końca życia mielibyśmy kupować tylko jedną maseczkę do twarzy, z pewnością byłaby to właśnie ta ekspresowa maseczka wygładzająca z aktywnym węglem kokosowym. Zaaplikujecie i zmyjecie ją z łatwością, a skóra już po jednym użyciu jest oczyszczona i wygładzona. Po prostu piękna! Raz, dwa i po sprawie.

 

EKOLOGICZNA MODA DLA POCZĄTKUJĄCYCH, CZYLI 5 INTERNETOWYCH SECOND HANDÓW, KTÓRE WARTO ZNAĆ

Musicie wiedzieć, że przemysł odzieżowy to bezlitosna machina. Jak wynika z raportu przygotowanego przez organizację Ellen MacArthur, co sekundę na wysypisko lub do spalarni śmieci trafia ciężarówka wypełniona odzieżą. W większości odzieżą wyprodukowaną ze sztucznych materiałów, jakich jak akryl, nylon czy poliester, czyli pochodne ropy naftowej. A to oznacza, że ubrania te rozkładają się setki lat. W następstwie tego marnotrawstwa do oceanów trafiają miliony ton mikrowłókien – ich ilość odpowiada 50 miliardom plastikowych butelek!

Jak odwrócić ten koszmarny efekt szybkiej mody nastawionej na schemat kup-ubierz-wyrzuć? To proste, kupujcie ubrania odpowiedzialnie. Unikajcie sieciówek i kiepskiej jakości materiałów. Dbajcie o to, by ubrania służyły Wam jak najdłużej. Szukajcie ponadczasowych wzorów i korzystajcie z second handów tak często, jak się tylko da.

Specjalnie dla Was zebraliśmy adresy sklepów z używaną odzieżą w sieci, w których z łatwością znajdziecie modowe perełki z drugiej ręki. I to bez wychodzenia z domu!

HOPLA STORE

hoplastore.pl

Hopla to jedno z naszych ulubionych miejsc w Internecie z modą vintage. Znajdziecie tu unikatowe ubrania, buty i dodatki, często pochodzące z kolekcji marek premium. Przeglądając stronę natraficie na kaszmirowe swetry, jedwabne sukienki, wełniane płaszcze, skórzane buty i torebki. Ale trzeba się spieszyć. Większość rzeczy znika w mgnieniu oka. Nasza rada? Polubcie stronę Hopli na Facebooku, a będziecie na bieżąco informowani o dostawach.

DECOBAZAAR

decobazaar.com

Na stronie znajdziecie nie tylko rzeczy używane, ale i oryginalne ubrania oraz dodatki pochodzące od młodych projektantów i niszowych polskich artystów. Prawdziwa kopalnia pomysłów na prezenty.

SOMA VINTAGE 

somavintagestore.com

Jeśli kochacie szalenie modne obecnie ubrania w klimacie lat 80. i 90., to za żadne skarby nie możecie przeoczyć tej strony. Znajdziecie tu wyselekcjonowane egzemplarze dobrej jakości ubrań, które posłużą do stworzenia ciekawych stylizacji.

MISH MASH CLOTHING

mishmashclothing.pl

W Mish Mashu znajdziecie ubrania dla kobiet, mężczyzn i dzieci o prostych krojach – idealne do budowania bazy garderoby. Każda rzecz jest dokładnie sfotografowana i opisana, a ceny bardzo przystępne. Wybór jest spory, bo dostawy odbywają się codziennie o godz. 20:00.

 

INSPIRED

inspired.sklep.pl

W tym internetowym second handzie znajdziecie nie tylko odzież używaną, ale i nową z metkami. Wszystkie rzeczy są w bardzo dobrym lub idealnym stanie. Nowe dostawy organizowane są we wtorki, czwartki i soboty o godz. 20:00.