Archiwa kategorii: Porady

3 POMYSŁY NA PRZEPYSZNE DANIA BEZGLUTENOWE

Dieta bezglutenowa nie wyklucza korzystania z gotowców! Sięgając po gotowe produkty ze sprawdzonym składem możemy wyczarować przepyszne, zdrowe, a w dodatku szybkie przepisy, które zadowolą każde podniebienie. Niezależnie od tego, czy spożywacie gluten, czy nie, koniecznie wypróbujcie u siebie propozycje podania produktów bezglutenowych JAWO przygotowane przez laureatki mojego konkursu na Instagramie.

Kluski śląskie stir fry w sosie orzechowym z warzywami (Asia Dudek z foodlajf.pl)

SKŁADNIKI:

  • 1 opakowanie klusek śląskich Jawo
  • 1 marchewka
  • garść groszku cukrowego
  • garść różyczek brokułu
  • garść brukselki
  • 2 ząbki czosnku
  • kiełki fasoli mung
  • cebula (opcjonalnie) olej do smażenia

SOS:

  • 5 łyżek sosu sojowego
  • 2 łyżki sosu ostrygowego
  • 2 łyżki sosu rybnego
  • 1 łyżka masła orzechowego
  • 1 łyżeczka cukru trzcinowego
  • 1 łyżka soku z cytryny lub limonki
  • prażony sezam
  • papryczka chili
  • kolendra lub natka pietruszki

Kluski przyrządzamy według przepisu na opakowaniu. Po ostudzeniu kroimy w grube plastry. W misce przygotowujemy sos i mieszamy do połączenia składników. Warzywa myjemy. Marchewkę kroimy w słupki, cebulę w piórka, brukselkę w ćwiartki. Na głębokiej patelni lub w woku rozgrzewamy olej, wrzucamy kluski, podsmażamy, dodajemy marchewkę i opcjonalnie cebulę. Smażymy i mieszamy na dużym ogniu 1-2 minuty. Następnie wrzucamy groszek cukrowy i brokuł oraz posiekany czosnek. Smażymy razem kolejne 2 minuty, cały czas mieszając. Dojemy sos i kiełki fasoli, i znów całość mieszamy. Smażymy wszystkie składniki jeszcze przez 1 minutę.

Podajemy na ciepło. Wykładamy na talerze, posypujemy prażonym sezamem, kolendrą, płatkami chili.

Kluski śląskie po koreańsku (Karolina Wontorska instagram.com/iamwontorska/)

SKŁADNIKI:

  • 1 opakowanie klusek śląskich Jawo
  • 300g mięsa z udźca kurczaka (bez kości i skóry)
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 jajka
  • 4 łyżki mąki kukurydzianej
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • 1 łyżeczka papryki ostrej
  • 1 łyżeczka suszonego czosnku
  • olej rzepakowy do smażenia
  • sól
  • pieprz

SOS:

  • 3 łyżki oleju rzepakowego
  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 3 łyżki ketchupu
  • 3 łyżki słodkiego sosu chili
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki octu winnego 2 łyżeczki suszonego czosnku

DODATKOWO:

  • 500 g kimchi
  • szczypiorek
  • biały/ czarny sezam

Kluski śląskie gotujemy według instrukcji na opakowaniu, odcedzamy i odstawiamy (pilnujemy by się nie posklejały). Kurczaka kroimy w kostkę, doprawiamy solą i pieprzem. Przygotowujemy sos, mieszając jego wszystkie składniki. Do miski wsypujemy mąkę ziemniaczaną, do kolejnej miski mąkę kukurydzianą i przyprawy, mieszamy. W trzeciej misce roztrzepujemy jajka. Rozgrzewamy głęboką patelnię (lub wok) na dużym ogniu, wlewamy olej na wysokość 2-3cm.  Kurczaka obtaczamy kolejno w mące ziemniaczanej, jajku i mieszance z mąki kukurydzianej. Gdy tłuszcz będzie mocno rozgrzany, kładziemy na patelnię stopniowo kawałki mięsa. Smażymy je przez 7-8 minut od czasu do czasu obracając, aż do momentu, gdy panierka będzie lekko zrumieniona. Mięso wykładamy na ręczniki papierowe, by zebrać nadmiar tłuszczu.

Gdy patelnia przestygnie, wylewamy olej i następnie wlewamy na nią przygotowany wcześniej sos, mieszamy i zagotowujemy. Do sosu dodajemy kurczaka, odrobinę ziaren białego sezamu, mieszamy i smażymy całość przez minutę. Patelnię zestawiamy z ognia, kładziemy na nią kluski śląskie i delikatnie obtaczamy w sosie.

Danie podajemy w miseczkach z porcją kimchi. Całość posypujemy sezamem i posiekanym szczypiorkiem.

Kartacze w boczku z żurawinową konfiturą i modrą kapustą (Michalina Staszewska z miszelin.pl)

  • 1 opakowanie kartaczy Jawo
  • 1 czerwona cebula
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • 80g żurawiny
  • pół łyżeczki cukru
  • pół łyżeczki soli
  • 200ml wody
  • pół główki małej kapusty czerwonej
  • 1 żółta cebula
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 jabłko
  • 3 łyżki octu jabłkowego/spirytusowego
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • pół łyżeczki pieprzu
  • 6 plastrów boczku bez glutenu

Kroimy w kostkę czerwoną cebulkę. Na łyżce oleju podsmażamy cebulkę. Następnie do garnka dodajemy żurawinę, cukier, sól oraz wodę. Całość gotujemy przez około 15 – 20 minut na średnim ogniu. Konfitura musi zgęstnieć, a żurawina z cebulą połączyć się w praktycznie jedną masę. Jeśli tak się nie stanie, rozgniatamy delikatnie składniki widelcem.

Cebulę kroimy w kostkę. Na dużej patelni rozgrzewamy olej i przesmażamy cebulę. W tym czasie kroimy czerwoną kapustę na cienkie paski oraz w większą kostkę jabłko. Następnie dodajemy całość na patelnię. Wsypujemy sól, cukier, pieprz i wlewamy ocet. Całość smażymy do momentu miękkości kapusty (około 15 minut). Jeśli kapusta będzie przywierać do patelni warto co jakiś czas dodać trochę wody. Przed podaniem kapusty, próbujemy i w razie potrzeby doprawiamy solą i cukrem.

Kartacze gotujemy we wrzącej, osolonej wodzie przez 4 minuty od momentu zagotowania. Po tym czasie wyjmujemy je i zawijamy w boczek. Kładziemy na patelnię i smażymy z każdej strony po około 1,5 minuty. Boczek musi się ładnie zarumienić, a tłuszcz wytopić.

Kartacze układamy na żurawinowej konfiturze. Kapustę dodajemy obok. Całość posypujemy koperkiem.

CYTRUSOWO-IMBIROWY ELIKSIR ODPORNOŚCIOWY Z DODATKIEM GERANIUM

Eliksiry, szoty i koktajle wzmacniające są w ostatnim czasie coraz popularniejsze. Na półkach sklepowych znajdziemy całą gamę tego typu napojów w najróżniejszych smakach, kolorach i właściwościach, ale… JA WOLĘ W DOMU, dlatego za każdym razem, kiedy mam ochotę sięgnąć po taki produkt zastanawiam się, czy można w łatwy sposób przygotować jego domową wersję. W tym przypadku nie było większego problemu! Wystarczyło pół godzinki pracy i jeden sekretny składnik – GERANIUM.

SKŁADNIKI na 0,5l napoju:

  • 150 g korzenia imbiru
  • 3 cytryny
  • 2 pomarańcze
  • 5 listków geranium
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 100 ml wody
  • miód według uznania

PRZYGOTOWANIE:

Umyty imbir kroimy na kawałki. Wkładamy do kielicha blendera, dodajemy listki geranium oraz wodę i blendujemy na gładko. Powstałą masę przecieramy przez sitko do naczynia. Wyciskamy sok z cytryn i pomarańczy, a następnie łączymy sok imbirowy z cytrusowym. Dodajemy kurkumę i miód. Całość mieszamy i przelewamy do czystej butelki. Przechowujemy w lodówce (nawet do 1 tygodnia) pijemy codziennie jako shot (około 50ml) lub mieszamy z wrzątkiem.

NOCNA OWSIANKA PISTACJOWO-MALINOWA

Wychodzisz z domu bez śniadania, bo nie masz rano czasu na przygotowanie czegoś pożywnego? Jak ja to dobrze znam. W takich momentach ratuje mnie nocna owsianka. Przygotowujesz wszystko wieczorem, wstawiasz do lodówki, a gdy się obudzisz pyszne i zdrowe śniadanko jest już gotowe. Poznajcie przepis na moją ulubioną wersję owsianki, a potem wymyślajcie swoje własne kombinacje.

SKŁADNIKI:

  • – pół szklanki płatków owsianych górskich
  • – szklanka napoju z prażonych migdałów – „mleka migdałowego” 
  • – łyżka masła pistacjowego (szukajcie takiego ze 100% pistacji)
  • – 5 łyżek jogurtu naturalnego
  • – pół szklanki mrożonych malin
  • – opcjonalnie świeże maliny, pistacje i migdały do podania 

PRZEPIS:

W słoiczku mieszamy płatki owsiane z jogurtem, napojem i masłem pistacjowym. Zakręcamy i wstawiamy na noc do lodówki*. Mrożone maliny wyjmujemy do miseczki i również zostawiamy na noc w lodówce, żeby się rozmroziły. Rano jeszcze raz mieszamy owsiankę i dodajemy rozmrożone maliny. Jeśli chcecie i macie czas, możecie rozmrożone maliny lekko podgrzać w garnuszku. Całość ozdabiamy świeżymi malinami, pistacjami i migdałami.

*Tak przygotowaną owsiankę możecie przechowywać w zamkniętym słoiku w lodówce nawet 3 dni.

NIEZAWODNY NAPAR NA KASZEL

Moja teściowa zna wiele naturalnych sposobów na radzenie sobie z różnymi dolegliwościami zdrowotnymi. Jednym z nich jest napar z liści laurowych, który pozwala skutecznie pokonać męczący kaszel. Do tego smakuje i pachnie cudownie. Nie bez powodu jest więc często parzony i u nas w domu w sezonie jesienno-zimowym. Mam nadzieję, że teściowa nie obrazi się, że zdradzam jej sekret ;). Ale koniecznie musicie poznać tę recepturę!

SKŁADNIKI:

  • – kilkanaście suszonych liści laurowych  
  • – sok wyciśnięty z 2 cytryn
  • – 3 łyżki ulubionego miodu naturalnego

PRZEPIS:

W garnuszku zagotowujemy pól litra wody. Zmniejszamy ogień, dodajemy liście laurowe i gotujemy pod przykryciem około 10-15 minut. Przelewamy napar do innego naczynia i czekamy, aż wystygnie. Po tym czasie dodajemy sok z cytryn i miód, mieszamy. Miksturę pijemy małymi dawkami (po 1-2 łyki), co około godzinę. 

JAK WYBRAĆ BIURKO DLA DZIECKA?

Zakup odpowiedniego biurka dla dziecka to nie lada wyzwanie. Wybór modeli biurek w najróżniejszych kategoriach cenowych jest bardzo bogaty. W sprzedaży znajdziemy zarówno te przeznaczone dla dzieci – kolorowe, regulowane, z mnóstwem przegródek i możliwością personalizacji, jak i te nieco bardziej uniwersalne, przypominające raczej klasyczny stół. Na które cechy biurka należy zatem zwracać szczególną uwagę? Przyjrzyjmy się temu o czym należy pamiętać, kupując biurko dla dziecka, tak by zapewnić mu komfortową i przede wszystkim zdrową przestrzeń do nauki i hobby.

Biurko to bardzo ważny mebel w pokoju naszego dziecka, przy którym z biegiem lat będzie spędzało coraz więcej czasu. To właśnie tam będzie odrabiało lekcje, korzystało z komputera i rozwijało swoje zainteresowania. Kupując biurko dla pierwszoklasisty powinniśmy przede wszystkim postawić na funkcjonalność i odpowiedni rozmiar. Biurko o wysokości 55 cm i blacie o wymiarach 50 x 60-75 cm to klasyczny wybór, odpowiadający potrzebom przeciętnego 7-latka (około 115 – 125 cm wzrostu). Podczas organizowania naszym pociechom miejsca do nauki, zwróćmy szczególną uwagę na ich komfort i odpowiednią postawę.

Wybór na lata

Biurka z regulowaną wysokością to ciekawa propozycja na lata. Dzieci w wieku wczesnoszkolnym rosną jak na drożdżach i zmieniają się ich potrzeby, dlatego co kilka lat powinniśmy pomyśleć o wymianie mebli na takie, które pozwolą zachować dziecku poprawną sylwetkę podczas nauki. Świetnym rozwiązaniem, które pozwoli nam uniknąć tego zmartwienia, są meble „rosnące” wraz z jego właścicielem.

Najtańsze biurka z regulowaną wysokością to koszt około 800 zł, za te najdroższe zaś zapłacimy nawet kilka tysięcy złotych. Do wyboru mamy zarówno modele manualne, jak i sterowane elektrycznie. Kupując biurko z myślą o kolejnych paru latach, wybierzmy modele bardziej uniwersalne – to co zachwyci 5-latka niekoniecznie przypadnie do gustu nastolatkowi.

biurko rosnące z dzieckiem

biurko z regulacją wysokości

biurko regulowane elektrycznie

biurko z regulacją blatu

Z myślą o najmłodszych

Oryginalne przestrzenie potrafią rozbudzić dziecięcą wyobraźnię. Wyjątkowe meble o ciekawych kształtach i kolorach, z pewnością zachwycą nasze pociechy. Tego typu rozwiązania mogą zachęcić dzieci do nauki i samodzielnego spędzania czasu w swoim pokoju. Jeżeli możecie pozwolić sobie na bardziej wyszukane propozycje (a przy tym często większy wydatek), postawcie na wyjątkowy design i dopasujcie wygląd biurka do gustu i zainteresowań swojego dziecka.

Biurko z Regulacja Wysokosci Estudi Kids

Biurko z Regulacja Wysokosci Estudi Kids, obrazek w galerii 1
źródło: www.sklum.com

Biurko Collorido z regulowaną wysokością blatu

źródło: www.centrumkrzesel.pl

Drewniany Parawan Biurko dla dzieci

źródło:www.ola4kids.pl

Uniwersalna prostota

Klasyka jest zawsze świetnym wyborem – dlatego tak jak w przypadku innych mebli, podczas zakupu biurka dziecięcego warto postawić na prostotę. Sięgnijmy po klasyczne i ponadczasowe meble wykonane z dobrej jakości materiałów, które doskonale wpasują się w każde wnętrze. Dodatkowo, kiedy nasze dzieciaki urosną i będą potrzebować nowego biurka, z pewnością bez problemu odstąpimy lub sprzedamy je innym rodzicom.

Biurko dla dziecka z IKEA

SUNDVIK Biurko dla dziecka, biały, 60x45 cm
źródło: www.ikea.com/pl

Biurko składane z drewna i stali

Biurko Skladane z Drewna i Stali Andra Style, obrazek w galerii 1
źródło: www.sklum.com/pl

Little Architect – Biurko dziecięce – ferm Living

źródło: mukaki.pl/pl/p/

MOJE SMAKI DZIECIŃSTWA. PRZEPISY NA DOMOWE DESERY

Ostatnio wspominałam z mamą desery, które jadałyśmy w domu, kiedy byłam dzieckiem. Były naprawdę proste do zrobienia i składały się zwykle tylko z kilku składników. Wciąż z wielkim sentymentem wspominam momenty, w których się nimi zajadałyśmy. Dziś, gdy Internet i książki kucharskie obfitują w przepisy na najbardziej wyszukane desery z różnych zakątków świata, coraz rzadziej myślimy  o tym, by przygotować sobie kisiel, domowe szyszki lub andruty z masą kajmakową. A szkoda! Przygotowałam dziś dla Was kilka deserów według oryginalnych przepisów z domowego notatnika mojej mamy. Spróbujcie!

Szyszki

  • 400 g kajmaku z puszki
  • 100 g ryżu preparowanego
  • 80 g masła

Do rondelka wkładamy masło i podgrzewamy je na małym ogniu do momentu, aż będzie płynne. Dodajemy kajmak. Mieszamy dokładnie przez kilka minut. Zdejmujemy rondelek z palnika i dodajemy ryż preparowany. Całość mieszamy i odstawiamy do ostygnięcia. Po przestudzeniu formujemy z masy szyszki, a następnie wkładamy je do lodówki na całą noc.

Chałka maczana w mleku i jajku

  • 1 chałka
  • 1 jajko
  • pół szklanki mleka
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżka masła

Chałkę kroimy na kromki. W misce roztrzepujemy jajko, dodajemy cukier i mleko. Wszystko mieszamy. Kromki chałki obtaczamy w masie, a następnie podsmażamy z dwóch stron na roztopionym maśle.

Zupa owocowa

  • 1 kilogram świeżych lub mrożonych owoców (np. borówki, truskawki, porzeczka)
  • 200 ml soku jabłkowego
  • ok. 2,5 l wody
  • 2 łyżki kisielu owocowego (truskawkowy lub wiśniowy)
  • ok. 2 łyżki cukru
  • 200 ml śmietanki 30 %
  • 200 g makaronu

Owoce myjemy i przekładamy do garnka. Wlewamy wodę, sok jabłkowy i całość gotujemy. W miseczce rozpuszczamy kisiel w 2 łyżkach wody, a następnie wlewamy do owoców. Całość zagotowujemy, dokładnie mieszając. Zupę zdejmujemy z palnika, a następnie odstawiamy do przestudzenia. Do zimnej zupy wlewamy śmietankę i dodajemy cukier, całość mieszamy. W osobnym garnku przygotowujemy makaron według wskazówek producenta, a następnie odcedzamy. Do miseczek nakładamy porcję makaronu i zalewamy zupą owocową. Podajemy na zimno.

Wafle z kajmakiem i czekoladą

  • pół tabliczki gorzkiej czekolady
  • puszka masy kajmakowej
  • 1 paczka andrutów

Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, a następnie przelewamy do miseczki. Dodajemy gotową masę kajmakową i mieszamy. Masę rozsmarowujemy na andrutach. Andruty układamy jeden na drugim w kolejności: andrut – masa – andrut – masa – andrut. Wstawiamy do lodówki na około godzinę, a następnie kroimy na mniejsze części.

JAK SPAKOWAĆ SIĘ NA WAKACJE? SPRAWDZONE SPOSOBY NA PAKOWANIE WALIZKI


Pakowanie na wakacje bywa stresujące – tym bardziej gdy musimy dostosować się do restrykcyjnych zasad obowiązujących w samolocie. Jeżeli to tylko możliwe, ograniczcie swój bagaż do niewielkiej walizki kabinowej, którą zabierzecie ze sobą na pokład samolotu. Warto mieć ją na oku szczególnie teraz, gdy zdarza nam się słyszeć o strajkach pracowników lotnisk, a firmy lotnicze narzekają na brak wystarczającej liczby osób obsługujących lot. Niestety coraz częściej możemy spodziewać się sytuacji, w której zabraknie bagażowych odpowiedzialnych za naszą walizkę lub nasz bagaż zagubi się gdzieś w trakcie podróży. Jak więc spakować się na tygodniowy urlop tak, by zmieścić wszystko co potrzebne w walizce kabinowej, a przy tym zaoszczędzić sobie niepotrzebnych nerwów przed wyjazdem i uniknąć przykrych niespodzianek po dotarciu na miejsce? Oto moje sprawdzone i uniwersalne sposoby na pakowanie walizki.

Stwórz listę

W przypadku pakowania spontaniczność jest Twoim wrogiem. Zanim przystąpisz do uzupełniania walizki, zastanów się co będzie ci potrzebne. Sprawdź pogodę, zaplanuj aktywności, a następnie stwórz listę rzeczy, których będziesz potrzebować podczas urlopu. Zacznij od tych, które są absolutnie niezbędne. Pod kreską spisz te rzeczy, które chciałbyś zabrać, ale jesteś w stanie bez nich przetrwać wyjazd (być może będzie to dodatkowa biżuteria, mniej praktyczne, lecz ładne buty, czy drugi flakon perfum czy kolejna książka). Jeśli po spakowaniu najbardziej potrzebnych i praktycznych rzeczy w walizce zostanie trochę miejsca, uzupełnij ją o któryś z dodatkowych przedmiotów.

Przygotuj gotowe stylizacje

Z doświadczenia wiem, że kiedy wrzucasz do wakacyjnej walizki wszystkie swoje ulubione ubrania na miejscu może okazać się, że… nie masz co na siebie włożyć! By uniknąć takich niemiłych niespodzianek skompletuj gotowe stylizacje na każdą możliwą pogodę i sytuację. Najlepiej w tym celu wybrać minimalistyczne ubrania zgodne z zasadami mody kapsułowej. Więcej o pakowaniu kapsułowym.

Zwiń ubrania w rolkę

Od kiedy pierwszy raz wypróbowałam ten trik, ubrania zajmują mi znacznie mniejszą część bagażu, a zaoszczędzoną przestrzeń mogę wykorzystać na inne, potrzebne przedmioty. Wystarczy złożyć ubranie na pół wzdłuż dłuższej krawędzi, a następnie zacząć ciasno zwijać od góry do dołu. Ubrania zwinięte w rulon nie tylko zajmują mniej miejsca, ale również mniej się gniotą!

Wykorzystaj organizer do walizki

Wodoodporne organizery i pokrowce zapinane na zamek błyskawiczny sprawdzą się szczególnie w przypadku delikatnych rzeczy, które potrzebują wyjątkowej uwagi. Jeżeli w swoim bagażu masz cenne przedmioty (może być to zarówno jedwabna koszula, zegarek, kosmetyki jak i obiektyw do aparatu), koniecznie zabezpiecz je przed zalaniem lub uszkodzeniem mechanicznym. Na rynku dostępny jest szeroki wybór gotowych organizerów do bagażu, ale jeżeli nie chcesz kupować dodatkowych przedmiotów, egzamin zdadzą tu woreczki strunowe, kosmetyczki czy worki na bieliznę.

Od największego do najmniejszego

Każdy dodatkowy centymetr jest na wagę złota, kiedy jadąc na urlop musimy zmieścić się do niewielkiej walizki kabinowej! Dla zaoszczędzenia miejsca warto w pierwszej kolejności zapakować największe rzeczy, a pozostałe luki uzupełnić drobniejszymi przedmiotami takimi jak skarpetki czy power bank.

JAK PRZYGOTOWAĆ RÓŻANE PROSSECCO?

Kieliszek chłodnego prossecco z różanym syropem i płatkami dzikiej róży doskonale sprawdzi się podczas wakacyjnych przyjęć i długich letnich wieczorów. Jego przygotowanie jest naprawdę proste! Wystarczy, że przygotujecie wcześniej domowy syrop różany, a następnie dodacie kilka kropel do prossecco. Zachwyt gości gwarantowany!

  • butelka Prossecco DOC
  • 200 ml wody
  • 400 g cukru
  • 3 łyżki wody różanej
  • płatki dzikiej róży do dekoracji

PŁATKI DZIKIEJ RÓŻY:

Płatki dzikiej róży zbieramy w czasie suchej pogody z dala od dróg i zanieczyszczeń. Po przyniesieniu do domu, płatki róży wykładamy na ręcznik papierowy na około 2 godziny, tak by uciekły z nich robaczki.

SYROP CUKROWY:

Cukier gotujemy z wodą i wodą różaną aż uzyskamy gęsty syrop. Dodajemy kilka płatków róży. Syrop studzimy i zlewamy do szczelnego pojemnika.

SPOSÓB PODANIA:

Prosecco mocno chłodzimy, a następnie rozlewamy do kieliszków i dodajemy kilka kropel syropu. Delikatnie mieszamy i posypujemy płatkami róż.

WERSJĘ BEZALKOHOLOWĄ

Przygotowujemy dokładnie tak samo, tylko zamiast Prossecco DOC używamy wody gazowanej.

JAK ZORGANIZOWAĆ PIKNIK W STYLU BOHO?

Pikniki w stylu boho od lat cieszą się ogromnym powodzeniem. Zdjęcia z tego typu przyjęć nie przestają zachwycać użytkowników Instagrama i Pinteresta. Sprawdźcie jak w prosty sposób samodzielnie zorganizować je w ogrodzie, parku lub nad jeziorem!

Zorganizuj europaletę

Nie raz przekonywaliśmy się o tym, że zwyczajna europaleta ma wiele zastosowań (5 pomysłów na przyjęcie w ogrodzie). Tym razem posłużyła mi jako stół podczas plenerowego przyjęcia. Mnie i moim gościom wystarczył niewielki stół z jednej palety, ale jeżeli grono Waszych znajomych liczy więcej niż 6 osób, zaopatrzcie się w dwie lub trzy sztuki.

Zabierz poduszki, narzuty oraz koce

Do siedzenia zorganizowałam kocyki oraz wygodne poduszki. Do przykrycia stolika z palet wykorzystałam zaś leżącą gdzieś na dnie szafy dużą, wzorzystą chustę. Możliwości jest wiele! Przeszukajcie piwnice oraz strychy, połączcie różne wzory i kolory i stwórzcie swój niepowtarzalny piknik!

Udekoruj stół

Dekorując stół możemy puścić wodze wyobraźni. Doskonale sprawdzą się tu świeże kwiaty i zioła oraz różnego rodzaju lampiony. Do podania jedzenia i napojów możemy użyć jednorazowych talerzyków oraz kubeczków lub jeśli mamy możliwość wygodnie przewieźć cięższe bagaże, skorzystać z domowego szkła.

Przygotuj poczęstunek

Przyszykujcie swoje ulubione przekąski. Jeżeli organizujecie przyjęcie w przydomowym ogrodzie, śmiało podajcie ciepłe posiłki, a jeżeli wybieracie się w plener, polecam wszelkie dania z grilla, sałatki oraz chłodne przekąski. W upalny dzień niezastąpione okazują się świeże owoce – truskawki, brzoskwinie i orzeźwiający arbuz.

Zadbaj o przyjemną muzykę

Dzięki popularnym dziś przenośnym głośnikom możemy zadbać o dobry nastrój w każdych okolicznościach! Niezależnie od tego, czy planujecie wypad nad jezioro, czy do parku, zadbajcie o muzyczną oprawę Waszego przyjęcia. Postawcie na znane i lubiane kawałki lub delikatną muzykę, której dźwięki nie zdominują rozmów. Jeśli ktoś z Was gra na gitarze, poproście go, by zabrał ją ze sobą!

PÓŹNA WIOSNA W OGRODZIE: CO SADZIMY NA PRZEŁOMIE MAJA I CZERWCA?

Wbrew niektórym opiniom, wczesny czerwiec to niezwykle intensywny czas w ogrodzie i  doskonały moment na wysadzanie niektórych roślin! Warto jednak sięgnąć po takie gatunki, które lubią ciepło i słoneczne, długie dni, a jednocześnie cierpliwie znoszą kapryśną polską wiosnę. Szykujcie nasiona fasoli, ogórków oraz rzodkiewki i zabieramy się do pracy!

Fasola

Fasolkę wysiewamy od razu do gruntu lub do dużych donic (na przykład balkonowych). Wybieramy słoneczne stanowiska. Na początek wykopujemy w ziemi podłużny dołek o głębokości 3-5 cm, podlewamy go obficie wodą, a następnie umieszczamy w nim pojedyncze nasiona w 5-7 cm odstępach. Kiełkowanie powinno zająć fasoli od 3 do 10 dni. Możemy jednak przyspieszyć ten proces namaczając nasiona w wodzie, zanim zostaną posiane.

UWAGA: Warto przykryć grządkę siankiem lub skoszoną trawą tak, by nie wyparowała z niej woda

Sałata

Sałata jest mało wymagająca i świetnie radzi sobie nawet na lekko zacienionych stanowiskach. Nasiona sałaty umieszczamy w glebie w około 20 cm odstępach, przykrywamy cienką warstwą podłoża, a następnie zraszamy wodą.

Buraki

Podobnie jak w przypadku fasoli i sałaty, nasiona buraków umieszczamy w rowkach o głębokości około 2-3 cm. Możemy skorzystać ze specjalnego dołkownika, który pozwoli nam szybko i prezycyjnie wytyczyć jednakowe dołki.

UWAGA: Nie martwcie się, jeśli wasze buraki nie wschodzą zbyt szybko – w mniej korzystnych warunkach buraki mogą potrzebować nawet miesiąca od wysiania. 😊

Ogórki

Najlepszy czas na wysadzanie ogórków przypada na drugą połowę maja i pierwszą połowę czerwca. Wysiewamy je bezpośrednio do ziemi w równych, około 10-15 cm odstępach. W każdym dołku o około 2 cm umieszczamy 2-3 nasiona. Jeżeli wszystkie ziarna wykiełkują, usuwamy najsłabszą siewkę. Jeżeli planujemy wysiać kilka rzędów ogórków, pamiętajmy o około metrowych odstępach.

Rzodkiewka

Rzodkiewkę siejemy płytko – na głębokość maksymalnie 1 cm. Jeżeli nasiona umieścimy zbyt głęboko, plon będzie znacznie mniejszy. Rzodkiew warto wysiewać ją w kilkudniowych odstępach – dzięki temu będziemy mogli zbierać ją dłużej, w miarę wzrastania kolejnych partii.

UWAGA: Rzodkiewka świetnie rośnie w pobliżu marchwi i pietruszki, dlatego jeżeli mamy taką możliwość, warto wysiać je na tych samych grządkach.