Kluski śląskie w tym wydaniu pokazują swoje najbardziej klasyczne oblicze: są proste, sycące i pełne smaku. Doskonale łączą się z bogatym, mięsnym sosem, który aż prosi się, by zebrać go z talerza ostatnim kęsem. Właśnie dlatego obok lądują rolady wołowe. Aromatyczne, miękkie i pachnące przyprawami, duszone powoli, aż do uzyskania idealnej kruchości. Oficjalnie daję temu przepisowi ocenę: pycha!
Sposób przygotowania
1. ROLADY WOŁOWE:
Mięso rozbijamy na cienkie kotlety i doprawiamy solą i pieprzem z obu stron. Każdy kotlet smarujemy lekko musztardą. 2 szalotki drobno siekamy i układamy na środku. Dodajemy kawałki ogórka i trochę boczku. Szczelnie zwijamy, jak krokiety, i zabezpieczamy wykałaczką. Oprószamy mąką i obsmażamy na rozgrzanej patelni, na oleju, na złoto-brązowy kolor. Dodajemy pozostałą, również posiekaną szalotkę, czosnek. Zalewamy bulionem lub wodą (wtedy doprawiamy do smaku), dorzucamy ziele angielskie i listki laurowe. Dusimy pod przykryciem 1,5 godziny, przekręcając delikatnie rolady kilka razy. Następnie zdejmujemy pokrywkę i redukujemy sos przez około 15 minut. Możemy go zagęścić mąką ziemniaczaną.




2. KLUSKI ŚLĄSKIE:
Kluski śląskie gotujemy według przepisu na opakowaniu. Wrzucamy je pojedynczo do osolonej, wrzącej wody. Nie mieszamy. Od momentu wypłynięcia, gotujemy na wolnym ogniu 7 minut.
3. SPOSÓB PODANIA:
Kluski śląskie podajemy z roladami i obficie polewamy sosem. Idealnym dodatkiem będzie czerwona kapusta lub ogórek kiszony.
Lubisz kluski śląskie? W takim razie koniecznie zajrzyj do innych moich pomysłów na pyszne, domowe obiady. Gwarantuję, że znajdziesz coś, co od razu trafi na Twój talerz:
W przepisie zostały użyte produkty Jawo. Znajdziecie je między innymi w sieciach: Auchan, Carrefour, Intermarche, Delikatesy Centrum, Spar, Makro, Selgros, Społem, Lewiatan oraz w wielu innych osiedlowych sklepach.