Czy wiecie, że 1 października obchodzimy Światowy Dzień Wegetarianizmu? Ciekawostka! Nie jest to wcale nowe święto, bo zostało ustalone ponad 50 lat temu, w 1977 roku! To dobry moment, żeby spróbować czegoś nowego w roślinnej wersji. Ja postanowiłam przygotować mięsny klasyk w bezmięsnej odsłonie. Przed Wami fasolka po bretońsku z tofu i kluskami na parze. 🙂
Sposób przygotowania
1. FASOLKA PO BRETOŃSKU:
Fasolę z puszki odsączamy z zalewy. Cebulę kroimy w grubą kostkę. Na patelni rozgrzewamy olej, dodajemy cebulę wraz z liśćmi laurowymi, zielem angielskim, pieprzem oraz pokrojonym w kostkę tofu.
Smażymy przez 5 – 8 minut do czasu, aż cebula się zeszkli. Do podsmażonej cebuli dodajemy wszystkie pozostałe składniki poza fasolą. Dokładnie mieszamy i dusimy przez 5 – 8 minut, a następnie dodajemy fasolę bez zalewy i gotujemy 15 – 20 minut pod przykryciem na małym ogniu. Na sam koniec dodajemy ½ pęczka posiekanej pietruszki oraz doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
2. KLUSKI NA PARZE:
Zamrożone kluski układamy na sitku. Podgrzewamy na parze pod przykryciem przez 4 minuty. Następnie lekko przestudzone kluski przekrawamy i podgrzewamy do chrupkości w tosterze.

