Blog

SZWEDZKIE BUŁECZKI KARDAMONOWE KARDEMUMMABULLAR

Święta już za rogiem, dlatego najwyższy czas na aromatyczne wypieki! W tym roku postanowiłam sięgnąć po przepis na domowe bułeczki kardamonowe, które biją rekordy popularności w Skandynawii. Ich wyrazisty zapach niesie się po całym domu w trakcie pieczenia, a sprężyste ciasto rozpływa się w ustach. Zapraszam Was na krótką podróż kulinarną do Szwecji!

Kardamon w skandynawskiej kuchni

Skandynawska kuchnia zawiera w sobie bogactwo smaków i przypraw, które nie pochodzą naturalnie z tej części świata. Już od czasów średniowiecza w szwedzkiej, norweskiej czy duńskiej kuchni używano cynamonu, imbiru i kardamonu. Uważa się, że przyprawy te znalazły się na dalekiej północy za sprawą marynarzy i kupców, którzy przybijali do licznych portów na Bałtyku i Morzu Północnym. 

Dziś aromaty, które połączylibyśmy prędzej z kuchnią indyjską, królują na północnoeuropejskich stołach. Intensywne w smaku i zapachu przyprawy odnajdziemy głównie w przepisach na słodkie wypieki, takie jak domowe bułeczki cynamonowe, tarta kardamonowa czy właśnie kardemummabullar. 

Fika – szwedzki sposób na przerwę 

Szwedzi szczególnie upodobali sobie słodkie smaki. Nic dziwnego więc, że zwyczaj przerwy na kawę i ciastko tak głęboko zakorzenił się w tradycji tego skandynawskiego państwa. Fika to nie tylko czas na coś słodkiego w ciągu dnia, ale także idealna okazja na budowanie więzi między znajomymi, pracownikami czy członkami rodziny. 

Sama nazwa fika pochodzi od słowa kaffi, czyli dawnego określenia na kawę, która w XVIII wieku dotarła do wybrzeży Szwecji po raz pierwszy. Na początku więc fika była głównie codzienną przerwą na małą kawę w dobrym towarzystwie. Zwyczaj ten zaczął ewoluować i już na początku XIX wieku zmienił się w pełnoprawną fikę, która do dziś jest troskliwie pielęgnowana przez wszystkie pokolenia. 

W czasie takiej fiki Szwedzi spotykają się w niewielkim gronie i celebrują wspólnie dzień. Koniecznie musi towarzyszyć im filiżanka świeżej kawy oraz coś słodkiego – bułeczka, kawałek ciasta lub małe ciasteczka. Fika jest na tyle ważna dla szwedzkiego społeczeństwa, że zapisy o niej pojawiają się nawet w umowach o pracę!

Co znajdziemy w szwedzkich cukierniach?

Oprócz cynamonek i bułeczek z kardamonem, do których przepis znajdziecie na końcu wpisu, szwedzkie cukiernie obfitują w wiele pysznych i ciekawych deserów. W tym skandynawskim kraju wielką popularnością cieszą się truskawki, zwłaszcza w czasie święta przesilenia letniego Midsommar. W sklepach znajdziemy więc tradycyjne ciasto truskawkowe jordgubbstårta na spodzie biszkoptowym, z dużą ilością kremu waniliowego i bitej śmietany. 

Bardzo znanym deserem jest też tort księżniczki (prinsesstårta). Jest to półokrągłe warstwowe ciasto biszkoptowe, przekładane dżemem i bitą śmietaną, na które nakładany jest płat z masy marcepanowej. Marcepan jest zazwyczaj barwiony na zielono i przypomina popularną masę cukrową, którą często okładamy torty. Oryginalny przepis na prinsesstårta pochodzi z 1948 roku i do dziś króluje na wielu szwedzkich stołach!

Przepis na domowe bułeczki kardamonowe

Kardemummabullar składają się z ciasta drożdżowego oraz cukrowo-maślanej masy. Zarówno główne ciasto, jak i nadzienie zawierają w sobie spory dodatek kardamonu, który czyni z bułeczek prawdziwie zimową, świąteczną przekąskę. Przepis nie jest skomplikowany, a efekt – przepyszny, sprawdźcie sami! 

SKŁADNIKI

Ciasto:

  • 250 ml mleka 3,2%
  • 400 g mąki pszennej
  • 75 gramów cukru trzcinowego
  • 1 opakowanie suszonych drożdży (około 8g)
  • czubata łyżeczka mielonego kardamonu
  • dwie szczypty soli
  • 50 g miękkiego masła

Masa kardamonowa:

  • 80 g miękkiego masła
  • 35 g cukru trzcinowego
  • 2 czubate łyżeczki mielonego kardamonu

Dodatkowo:

  • 1 jajko
  • cukier perlisty do dekoracji

CIASTO

Mleko podgrzewamy do temperatury około 35-37 stopni Celsjusza, następnie przelewamy je do dużej misy i dodajemy drożdże, łyżkę cukru i dokładnie mieszamy. Pozostawiamy na kilka minut, aż na powierzchni mieszanki zaczną pojawiać się bąbelki. Następnie do mleka dodajemy stopniowo mąkę, kardamon, sól oraz pozostały cukier. Mieszamy aż do połączenia się wszystkich składników – ciasto możemy wyrabiać ręcznie lub w mikserze. 

Po otrzymaniu jednolitej mieszanki, do miski dodajemy miękkie masło podzielone na kawałki i wyrabiamy ciasto. Gdy masło połączy się z resztą składników, miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy  na około godzinę do wyrośnięcia. 

MASA KARDAMONOWA 

W tym czasie możemy przygotować nadzienie. W mniejszej miseczce mieszamy miękkie masło z kardamonem i cukrem na jednolitą masę (cukier nie musi się rozpuścić, zrobi to w trakcie pieczenia). Gotowe nadzienie odstawiamy na później, nie wkładamy go do lodówki! 

ZAWIJANIE BUŁECZEK I PIECZENIE

Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy na prostokąt o wymiarach około 30 na 40 cm, a masę maślaną rozsmarowujemy na całej jego powierzchni. Brzegi ciasta składamy do środka najpierw z jednej strony, potem z drugiej (tak, żeby powstał nam prostokąt z 3 warstw ciasta).

Następnie powstały prostokąt lekko rozwałkowujemy i tniemy go na wąskie i długie paski (około 2 cm szerokości). Paseczki lekko rozciągamy, następnie okręcamy je kilka razy wokół palców naszej dłoni tak, żeby pozostał nam kawałek niezawiniętego ciasta. Pozostałą końcówkę przekładamy w poprzek bułeczki i zawijamy ją pod spód.

Jeśli opis zwijania bułeczek jest dla Was nie do końca jasny, to zapraszam do tego poniższego video, w którym pokazano krok po kroku jak to zrobić! Sama również niejednokrotnie z niego korzystałam, aby przypomnieć sobie właściwą technikę. 

Jak zawijać bułeczki?

Zawinięte bułeczki układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia
i pozostawiamy tak na 15 minut, aby jeszcze nieco urosły. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni Celsjusza bez termoobiegu,
a następnie roztrzepujemy jajko w małej miseczce. 

Po 15 minutach smarujemy bułeczki roztrzepanym jajkiem i posypujemy cukrem perlistym. Kardamonki pieczemy około 12-14 minut, aż staną się złotobrązowe na wierzchu. I gotowe!

Gdy brakuje czasu

Kardamonki co prawda nie są skomplikowane, jednak zdaję sobie sprawę, że w codziennej gonitwie często brakuje nam czasu. Dlatego, jeśli macie ochotę na słodki podwieczorek z wykorzystaniem tej wspaniałej przyprawy, serdecznie zapraszam Was do wypróbowania mojego przepisu na cynamonowo-kardamonowe kluski leniwe z serem! Przepis znajdziecie w archiwalnym wpisie na moim blogu.

Zarówno kluski leniwe, jak i kardamonki doskonale smakują w towarzystwie mleka cynamonowego lub domowych naparów, do których również możecie dodać swoje ulubione, korzenne przyprawy. Zajrzyjcie do tego wpisu, aby sprawdzić, jak przygotować domową chai latte, napar jabłkowy z cynamonem czy złote mleko! 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *